13 rzeczy, których nikt mi wcześniej nie powiedział
7 lipca 2016 Życie 28 komentarzy

13 rzeczy, których nikt mi wcześniej nie powiedział

A szkoda. Pewnie niektórych nie musiałabym się uczyć na własnych guzach.

No to do brzegu.

Ucz się. Nie w szkole, tylko w życiu. Rób, psuj, przestawiaj, zaglądaj w różne kąty. Niech często dzieją Ci się nowe rzeczy. Nowe jest dobre. Ciekawe. Szkoła taka tylko bywa. Zbyt rzadko.

Nie idź na kompromis, w sprawach, które są dla Ciebie fundamentalne. Nie negocjuj swoich wartości. To nieprawda, że z każdym trzeba spotkać się w środku drogi. Z niektórymi ludźmi nigdy nie pójdziesz w tym samym kierunku. I to jest OK.

Nie rozpamiętuj. Ucz się z doświadczeń, ale żyj przyszłością. Nieważne co było, ważne co przed Tobą. Dobrze jest mieć przed oczami mądrą wizję. To motywujące.

Dbaj o wybranych. Większość ludzi wokół Ciebie to tylko przechodnie. Tylko kilka najważniejszych osób zostaje na stałe. To o nich warto dbać. Jeśli tylko możesz, zbuduj z innym człowiekiem coś, co trwa. Długie dystanse dają dużo więcej niż całe stado krótkich, nieważnych.

Nie wierz hierarchii. To nieprawda, że ludzie na wyższych stanowiskach są (z zasady) od Ciebie ważniejsi, mądrzejsi, bardziej wartościowi. Jeśli akurat tak się zdarza – warto się od nich uczyć. Jeśli jednak tkają swój autorytet tylko na tytule – uciekaj przy pierwszej możliwej okazji. Z tej miłości dzieci nie będzie.

Warto czekać. Potrzeba natychmiastowości nie doradza dobrze. Czasami warto poczekać. Nawet długo. Niecierpliwość jest nerwowa, obgryza paznokcie i pluje nimi na dywan. Nerwy Ci nie służą.

Zapisuj pomysły. Lub nagrywaj (ja mam w telefonie appkę z dyktafonem). Niech dobre pomysły nie uciekają. Znajdź na nie miejsce i przeglądaj je regularnie.

Inkubuj pomysły. Zanim w coś zainwestujesz czas i energię – niech chwilę poleży. Niech odpocznie i nabierze znaczenia. Działanie na już-tutaj-taraz-woo-hoo, zazwyczaj nie jest dobrym doradcą.

Nie marudź. To głupie.

Miej czas na rzeczy, które na to zasługują. To nieprawda, że nie masz czasu. Prawda jest taka, że właśnie zdecydowałeś go wydać w innym miejscu. Zawsze masz wybór.

Regeneruj siły, zanim Ci ich zupełnie zabraknie. Zbyt wiele osób, które znam, okrutnie o siebie nie dba. Pracują ekstremalnie niehigienicznie. Często konsekwencji nie widać (jeszcze). Zdarza się, że przychodzą z wielkim hukiem. Znam takich, co mocno zachorowali. Sił nie starczyło. Organizm powiedział: wal się, odmawiam! I odmówił na dobre.

Zrób miejsce na lojalność. Bądź lojalny wobec ludzi, z którymi pracujesz. Każ im na tę lojalność zasłużyć.

Pracuj dla znaczenia. Pieniądze będą konsekwencją. Pamiętaj jednak, że ta zasada nie działa w drugą stronę.

Tych, i stu milionów innych rzeczy, nikt mi nigdy nie powiedział.

Mówili za to, żeby grzeczną być i uczyli jak malować oko, żeby wyglądało na ładniejsze. Mówili, że długie włosy trzeba nosić, a pazur zawsze musi być stępiony. Uczyli, że prawdziwa dama nigdy nie przeklina. Zapomnieli dodać, że warto nazywać rzeczy po imieniu. Kazali ubrania składać w kostkę, a buty przed zimą starannie impregnować. Mówili, że dzieci i ryby głosu nie mają, więc długo tak właśnie było. Mówili, że szacunek trzeba mieć – do starszych, mądrzejszych, ważniejszych. Nie mówili, że chodzi im o ślepe posłuszeństwo. Mówili, że nauka to potęgi klucz, nie wiedzieli, że nie chodzi w tym o akademię. Mówili, że dzieci muszą być czyste. O tym, że słuchane nie wspominali.

Dzisiaj nic nie mówią.

Zgłupieli.

Takie durne czasy.

28 komentarzy
Poprzedni Pięć powodów, dla których warto odwiedzić Japonię (z dzieckiem) Następny Nie warto umierać młodo

Łukasz Pich

Bardzo lubię takie „życio-poradniki”, zwłaszcza jak są mądre i wartościowe. A ten wpis taki właśnie jest – dzięki!

I zazwyczaj mało dają, bo i tak trzeba sparzyć się na każdym punkcie z takowych, aby naprawdę „zrozumieć” 🙂

Karina

Jak zwykle: mądrze i życiowo. Uwielbiam Cię i Twój blog za to, że piszesz tak od serca!

Natalia

Krótko i zwięźle – genialne!

Taki nowy dekalog+ wyszedł 🙂 Podoba mi się! Zwłaszcza: Nie marudź. Miej czas. Regeneruj siły.

Apropos pieniędzy, o których wspominasz przypomniała mi się bystra myśl jednego z moich klientów: „Pracujemy za pieniądze, a nie dla pieniędzy”. Kasa jest namacylnym symbolem dobrze wykonywanej pracy, ale nie powinna być celem samym w sobie (ostatecznie jest słabym motywatorem).

paulinabasta.com

To mądry klient musiał być.

Grzegorz

Pod warunkiem, że masz pracę i zarabiasz na godnym poziomie. W przeciwnym wypadku zmienia się punkt widzenia.

Lili White

Tez tak kiedys myslalam. Ale to tylko czesciowo prawda. Porrzeba takiej pracy zeby miec ta swobote na wyjscie z kanonow myslenia.
Jak juz sie wyjdzie- to jaka by praca noe byla- zycie jest juz kompletnie inne i da sie, czy z dobra praca czy bez.
Tylko ci co nigdy nie probowali- mowia ze sie nie da. Zgadza sie?

katarzyna

Jestem basta czytelnikiem od dłuższego czasu, nigdy nie dziękowałam za posty, ale często byłam wdzięczna. Dziś. Dziękuję.

paulinabasta.com

I ja dziękuję za dzisiejszy głos, Kasia. Dobre słowo warto wysyłać w świat.

Dziękuję. Wydrukuję (także dla siebie) i rozdam w prezencie tym, którzy są dla mnie ważni.

Popieram powyższe sugestie, jednak w przypadku negocjacji czasem trzeba iść na ustępstwa, zwłaszcza w biznesie, kiedy wiesz, że kolejnym razem sobie odbijesz podwójnie korzyści 🙂

moje ulubione: „miej czas” i „pracuj dla znaczenia”. chociaż nie… jednak wszystkie.

Fragment na szaro najlepszy. Pewnie mówili Ci też często, że „to” się nie uda. A Ty i tak osiągałaś, to co sobie założyłaś, bo przecież oni nie potrafili przewidzieć Twojej przyszłości 😉

paulinabasta.com

Oj, mówili! A jakże. Fragment na szaro zebrał już nawet jedną recenzję, że Coelho (każdy ma taki hejt, na jaki zasługuje ;))

krystyna polek

rewelacja! prosto w sedno 🙂 Pozdrawiam 🙂

„Dbaj o wybranych”- oj tak! Irytuje mnie to podejście, żeby dla wszystkich być niemal jak plaster miodu. Skoro ktoś na to nie zasługuje, to czemu to ma służyć? Często słyszę „bo kontakty”- no tak, na pewno będę współpracować z kimś z kim nie da się dogadać…

taka tam kiero ;)

a ja sie nie zgadzam z opcja „dbaj o wybranych” Uwazam, ze warto dbac (chociaz troche) w wszystkich Nie lubie dzieleia ludzi na „swoich” i „obcych”, nawet jesli to tylko przechodnie Niech przynajmneij maja dobre wspomnienia po mnie

Zgadzam się w 100%. Szczególnie podoba mi się myśl o hierarchii. Bo sama czasem mam z tym problem, a i u innych go widzę. Dzieje za zwięzły i mądry tekst

bardzo dziękuję za tę publikacje; złote myśli jak dla mnie trafione w 100%, niektóre takie po prostu… „moje” :). Ja ostatnio zza biurka spoglądam na cytat, który jak mantrę powtarzam kilkaset razy: „Spytaj siebie, co jest naprawdę ważne i miej mądrość i odwagę, by budować wokół TEGO swoje życie.” Miłego dnia!

Nie powiedział, bo pewnie sam nie wiedział 🙂 Cenna trzynastka! Właściwie fajnie byłoby takie spisywać co kilka lat, a potem im się przyglądać.

[…] 13. rzeczy, o których nikt mi nie powiedział – Basta […]

Nie idź na kompromis w istotnych dla Ciebie sprawach! Dokładnie… dziękuję 🙂

Niestety należę do tych, których wychowywano zgodnie z tym drugim tekścikiem pisanym większymi literami. Ale nie winię nikogo za to, bo po prostu tak wtedy myślano o dzieciach i ich wychowywaniu. Cieszę się, że potrafiłam się z tego wyzwolić, nabrać pewności siebie i swojego syna wychować wg twoich 13 zaleceń (a może jednak dano mi wybór skoro mi się udało?). Jestem pewna, że podpisałby się pod nimi obiema rękami.

Kasia - www.BabskieTabu.pl

Ten wpis rozbrzmiał we mnie echem dawnych słów i radością, że już minęły. Że dziś inaczej jest we mnie i wokół mnie 😉

Dziękuje za rady i motywację, że jeszcze raz przeczytam (zapamiętać) :*

http://prosposoby.pl/jak-szybko-schudnac-dieta-odchudzanie/

Dziękuje tobie za rady 🙂 Bardzo fajny, a przede wszystkim wartościowy blog ^^

Witek wisniewski

Podoba mi sie to że jesteś niepokorna i masz własne przemyślenia.!